|
||||||||||||||||||
| Start | Książki | UFO | Nauka | Tajemnice | Cywilizacje | Kosmos | Pogoda | Ludzie | Portal | Galerie | ||||||||||||||||||
|
Istnienie drugiej gwiazdy w Układzie Słonecznym potwierdzone?!Autor: RK, 28.09.2010 - 13:48
Brązowy karzeł porusza się po eliptycznej orbicie pomiędzy Plutonem, a krawędzią Układu Słonecznego zwaną Obłokiem Oorta. Ocenia się, że brązowy karzeł oddalony jest od Ziemi od 60 do 66 jednostek astronomicznych AU (1 AU to odległość z Ziemi do Słońca) w kierunku konstelacji Strzelca. Naukowcy z Hiszpanii twierdzą, że nowoodkryty obiekt gwiazdopodobny przemieszcza się po bardzo spłaszczonej elipsie, rozciągającej się setki AU poza najodleglejszą znaną planetę układu, a obecnie wg. NASA znajduje się najbliżej Słońca i Ziemi jak to tylko możliwe.
Warto przyjrzeć się bliżej historii tego odkrycia. Nie jest tak, że astronomowie nigdy dotąd nie wiedzieli o istnieniu tego obiektu. Już w 1984 roku Dave Green z Uniwersytetu Cambridge zidentyfikował G1.9 jako supernową. Ponieważ obiekt był bardzo mały jak na supernową, sądzono że jest ona młoda - ma mniej niż 1000 lat. Jednak w 2007 roku w wyniku obserwacji promieniowania X przez Teleskop Kosmiczny Chandra odkryto, że obiekt ma większą o 16% masę niż wykazały to poprzednie obserwacje! Obserwatorium astronomiczne Very Large Array potwierdziło, że od obserwacji sprzed 23 lat rozmiar obiektu zwiększył się znacząco. Naukowcy wiedząc, że supernowe nie mogą rozszerzać się tak szybko, uznali że jest to "bardzo młoda supernowa". Hiszpańscy astronomie śledzili obiekt z dużym zainteresowaniem, ponieważ przewidzieli jego istnieje. Pojawiające się od jakiegoś czasu w Obłoku Oorta anomalie grawitacyjne sugerują, że te perturbacje są spowodowane przez pobliski obiekt o znacznej masie. Nie było więc dla nich zaskoczeniem, gdy pojawiła się informacja o odkryciu powiększonych rozmiarów G1.9. Do tej pory naukowcy z NASA i znane obserwatoria całkowicie ignorowali hipotezy wg. których obiekt mógł być gwiazdą, czy planetą. Wygląda na to, że NASA chciała się w ten sposób odciąć się od kojarzenia jej wizerunku w jakikolwiek sposób z teoriami o Nibiru, Marduku, czy Planecie X, które z kolei wiążą się z przepowiednią końca świata w 2012 roku i kosmitami. Czy ostatnie odkrycie zmieni nastawienie NASA? Czy G1.9 może stanowić jakieś zagrożenie dla Ziemi? Taką potencjalną dla naszej planety katastrofę mogliśmy zaobserwować w lipcu 2009 roku, kiedy niespodziewanie, mimo wysiłków astronomów którzy śledzą tego typu groźne obiekty, w Jowisz uderzyła wielka kometa. Rosyjscy i Hiszpańscy astronomowie twierdzą, że lot komety był zaburzony przez trajektorię G1.9. Mimo, że Amerykanie utrzymują, że G1.9 już osiągnął swoje najbliższe położenie w stosunku do Ziemi, stanowczo nie zgadzają się z tym Rosjanie, którzy wskazują że NASA do tej pory "ciągle zawodziła" w swoich wyjaśnieniach dotyczących tego obiektu i całkowicie straciła całą wiarygodność w rozmowach na ten temat.
Warto przeczytać:
Czytaj dalej... | komentarze [20]
21.12.2012 - 20:12
Autor: Albert Einstein
Zestaw 4 książek Barbary Marciniak - Plejadianie - książki 22.01.2012 - 11:11
Autor: pzvzdtuq
20.01.2012 - 19:35
Autor: abuolnalbs
20.01.2012 - 14:16
Autor: nlsuryvsmr
19.01.2012 - 09:29
Autor: ttkyopk
18.01.2012 - 15:09
Autor: Laicee
08.12.2011 - 05:34
Autor: dragon
22.06.2011 - 10:03
Autor: koza Nostra
23.12.2010 - 17:39
Autor: anonim
Więc jest zagrożeniem dla Ziemi. No chyba, że te odłamki po drodze zderzą się z Jowiszem, który oddziałuje wielką grawitacją i ma ogromne pole magnetyczne-nawet Słońce takiego nie ma więc jak Jowisz żadnej nie przepuści to nic nam nie grozi. Ale odłamek z tak daleka może ominąć Jowisza daleko poza jego zasięgiem, a potem odbić się od jakieś asteroidy i polecieć w kierunku Ziemi, ale żeby tak się stało ten odłamek musi mieć niezłego farta. No, a przecież nawet jak taki odłamek wyleci dzisiaj albo za rok to doleci za tysiąc lat albo wcale. 30.09.2010 - 12:40
Autor: RK
"no właśnie! wokół czego orbituje ten obiekt?" Wygląda więc, że na obrazku jest błąd. Źle narysowano elipsę - nie uwzględniono Słońca i wygląda tak jakby obiekt ten krążył wokół niczego. 30.09.2010 - 00:50
Autor: molejo
najdalsze sondy wysłano ponad 30 lat temu! i teoretycznie są niedaleko pasa Kuipera... a z tamtąd to jeszcze kolejne kilka lat... pytanie czy znajdzie się jakaś która leci akurat w dobrym kierunku? Czy przetrwa asteroidy w pasie i czy jakikolwiek sygnał dotrze przez ten pas asteroid - w mojej opinii to kwestia zastosowania nano technologii i fizyki kwantowej do wyprodukowania nowego typu sondy (z napędem jakimś i komunikacją nie radiową)... jeśli dożyjemy (niekoniecznie w kontekście 2012 ;) ) to będziemy wielkimi szczęściarzami jeśli zobaczymy zdjęcia wykonane z poza pasa Kuipera... 30.09.2010 - 00:27
Autor: molejo
żadne ciało we wszechświecie przecież nie krąży dokładnie wokół swojej gwiazdy!!! ośrodek obrotu jest umiejscowiony na środku ciężkości obu obiektów, czyli zdecydowanie bliżej gwiazdy - stąd wrażenie że krążymy wokół słońca a tak naprawdę słońce obraca się z nami, jednak w bardzo niewielkim zakresie (bo środek ciężkości wypada pewnie gdzieś wewnątrz planety, jednak nie w jej środku, zresztą są inne obiekty oprócz ziemi)... z tego wynika, że gdzieś istnieje jeden albo i więcej obiektów połączonych grawitacyjnie z G1.9... jakby je znaleźli to by się wyjaśniło parę spraw... a może to być trudne, jak to jakaś czarna dziura czy inne łatatajstwo co to go ludzie jeszcze nie rozpoznają 29.09.2010 - 13:57
Autor: Wardek
29.09.2010 - 09:01
Autor: luk
28.09.2010 - 23:18
Autor: Kliko
28.09.2010 - 21:15
Autor: RK
"Poza tym Pluton to nie planetoida tylko planeta karłowata. " Dziękuję, za raz poprawię. 28.09.2010 - 21:09
Autor: Mynk
28.09.2010 - 20:28
Autor: trq
Poza tym Pluton to nie planetoida tylko planeta karłowata. 28.09.2010 - 19:55
Autor: Mynk
28.09.2010 - 18:55
Autor: Kreml
Mogłaby ewentualnie przenieść odłamki z Obłoku Oorta w naszą stronę. |
|
|||||||||||||||||
Copyright © 2011 Social Icons Pack Plus