Blip Pinger Flaker Facebook YouTube Twitter Kanał RSS

Tajemnice
Razem odkrywamy tajemnice, które nas otaczają.

 
  Start | Książki | UFO | Nauka | Tajemnice | Cywilizacje | Kosmos | Pogoda | Ludzie | Portal | Galerie
 

Współczucie eliksirem życia?

Autor: RK, 22.03.2011 - 14:15

Nowe badania sugerują, że współczucie może przyczynić się do spowolnienia procesu starzenia. Gerontologowie (naukowcy badający starzenie) zgłębiając temat starzenia odkryli, że większość efektów starzenia może być uszkodzeniami powstałymi na skutek zapalenia.

Ogólnie rzecz ujmując, zapalenie jest czymś niezbędnym. Jest to część odpowiedzi immunologicznej, która ułatwia gojenie się ciała. Problem polega jednak na tym, że z jednej strony zapalenie pomaga nam zdrowieć, ale z drugiej strony może nam szkodzić. Cały czas może nadszarpywać nasz organizm, tak jak fale stopniowo powodują erozję linii brzegowej. Podobnie efekty zapalenia mogą z czasem spowodować poważne uszkodzenia w organizmie.

Obecnie wiadomo, że zapalenie odgrywa znaczącą rolę w wielu poważnych schorzeniach, a w szczególności w chorobie układu krążenia, która powoduje najwięcej zgonów w krajach zachodnich.

Współczucie
Współczucie może spowolnić starzenie się. Źródło: Nieznane.

Ludzki system nerwowy kontroluje poziom zapalenia podobnie jak hamulec zwalnia samochód. Tym hamulcem jest nerw błędny (przy czym ważną rolę może tutaj odgrywać również mózg - więcej o tym w artykule Intymny związek mózgu z układem odporności), a jego funkcja jest znana jako refleks immunologiczny. Kiedy nerw błędny jest stosowany, zapalenie zmniejsza się. Okazuje się jednak, że nerw błędny nie ma takiej samej sprawności, kondycji u każdego. Jego sprawność jest często nazywana jako "napięcie nerwu błędnego" i może być traktowana jako coś podobnego do napięcia mięśniowego. Opierając się na fakcie, że stymulowanie nerwu błędnego zmniejsza zapalenie oraz że niskie napięcie nerwu błędnego łączone jest z wyższym zapaleniem, prawdopodobne jest, że wyższe napięcie nerwu błędnego przekłada się na bardziej sprawny "hamulec" i stąd lepsze pochłanianie zapalenia.

Jak możemy ćwiczyć nasz nerw błędny? Jedną z metod, która wyłania się z czasopism naukowych jest praktykowaniu współczucia. Tak jak ćwiczenie naszych mięśni poprawia napięcie mięśniowe, wygląda na to, że ćwiczenie współczucia poprawia napięcie nerwu błędnego.

Barbara Fredrickson, profesor psychologii na Uniwersytecie Połnocnej Karoliny, odkryła że praktykowanie medytacji miłującej dobroci (praktykowanej przez Buddystów Tybetańskich), która obejmuje kultywowanie uczuć współczucia do siebie i innych, znacząco podwyższyło napięcie nerwu błędnego w okresie siedmiu tygodni.

Obecnie zaczęto badać przeciwzapalne właściwości współczucia. W badaniach z 2009 roku naukowcy z Uniwersytetu Medycznego Emory przeszkolili 33 ludzi w Tybetańsko Buddyjskiej medytacji współczucia, która dotyczyła wytwarzania uczuć współczucia i porównali ich z grupą 28 osób, którzy nigdy nie praktykowali tej medytacji. Po 6 tygodniach ci którzy praktykowali najwięcej medytacji współczucia mieli dużo mniejszy poziom zapalenia niż ci którzy praktykowali mniej lub w ogóle. Jeżeli teoria, że zapalenie jest powiązane ze starzeniem jest poprawna, wówczas to badanie z pewnością powie nam, że współczucie może spowolnić proces starzenia.

Być może współczucie jest eliksirem życia. Możliwe, że nigdy nie odkryliśmy mitycznego kamienia filozoficznego - legendarnej substancji o której wieży się, że ma odmładzać ciało i wydłużać życie - ponieważ zawsze szukaliśmy czegoś poza nami. Współczucie jest sprawą wewnętrzną. Jeżeli to prawda, to Kamień filozoficzny był tu przez cały czas. Po prostu go nigdy nie dostrzegaliśmy.

Dlaczego więc jest tak, że współczujący ludzie na całym świecie nie przekraczają 100 lat? Wielu pewnie przekracza, ale pozytywne efekty tego niweczone są przez inne nasze wybory związane ze stylem życia - objadanie się, konsumowanie zbyt wiele niezdrowej żywności (wszystkim zainteresowanym dietą sprzyjająca długowieczności polecam artykuł Długowieczność a dieta), toksyny i stymulanty które wchłaniamy w nasze ciało, nasze niezdrowe nawyki jak palenie i picie (w zbyt dużych ilościach), brak regularnych ćwiczeń i oczywiście mentalny i emocjonalny stres i presja, które towarzyszą nam zwykle przez całe życie.

Starzenie się jest koktajlem złożonym złożonym z wielu czynników, w tym stylu życia i genów. Współczucie jest jedynie jednym ze składników w tym koktajlu.

Artykuł opracowany i przetłumaczony na podstawie:
Compassion: The Elixir of Life?

21.12.2012 - 20:12
Autor: Albert Einstein
Zapraszam do komentowania!